Oddali hołd bohaterom

W rekreacyjno-patriotycznej imprezie w Murowanej Goślinie uczestniczyły dzieci i dorośli, całe rodziny. Pogoda dopisała, była optymalna dla biegaczy. Trasa prowadziła terenami leśnymi Puszczy Zielonka, wokół Parku. 

Bieg główny odbywa się zawsze na dystansie 1963 metry (liczba symbolizuje rok, w którym zginął ostatni Żołnierz Wyklęty – Józef Franczak „Lalek”). Najmłodszym uczestnikiem tych zawodów był pięcioletni Tomek, który dystans przebiegł w czasie 18 minut 37 sekund. Bieg główny wśród mężczyzn wygrał Nikodem Kałasz (Murowana Goślina; czas 0:08:23), drugi był Adam Błędzki (Poznań; czas 0:08:32), natomiast trzecie miejsce zajął Kacper Koplin (Murowana Goślina; czas 0:08:38). Wśród kobiet dystans 1963 m najszybciej przebiegła Marlena Siodła (Murowana Goślina; czas 0:10:27), druga była Hanna Weryszko (Murowana Goślina; czas 0:11:24), a trzecie miejsc zajęła Zofia Olejniczak (Poznań; czas: 0:11:25). Odbyły się też: bieg na 10 km oraz marsz „z kijkami” na dystansie 5 km. Szczegółowe wyniki zawodów dostępne są na stronie:

 

https://parkdzieje.pl/tropem-wilczym

 

Rekord trasy na 10 km nie został pobity, być może dlatego, że teren w porównaniu z rokiem poprzednim był bardziej błotnisty – mówi Maciej Gramacki odpowiedzialny za organizację biegu w Murowanej Goślinie.

 

Oprócz sportowej, organizatorzy zadbali również o stronę edukacyjną imprezy. Członkowie stowarzyszenia Studenci dla Rzeczpospolitej, pod egidą Instytutu Pamięci Narodowej w Poznaniu prezentowali na swoim stoisku biogramy Żołnierzy Wyklętych. 

 

Atrakcją dla uczestników była prezentacja ptaków drapieżnych przygotowana przez sokolnika i opiekunów ptaków. Można było zobaczyć „w akcji” orła, sokoła, jastrzębia i puchacza. 

Pierwszy bieg rozpoczął się o g. 11. Po zawodach, dla wszystkich uczestników przygotowano  gorącą herbatę i zupę pomidorową. Cały czas można było się ogrzewać przy ognisku. Impreza zakończyła się ok. g. 13. 

– Ze względu na kończące się ferie zanotowaliśmy trochę mniejszą liczbę uczestników niż w minionych latach, ale duch w narodzie nie ginie. Ludzie biegają, są aktywni, świadomi historycznej wagi tego wydarzenia. Tą imprezą nieoficjalnie rozpoczęliśmy sezon w Parku Dzieje. Siedziska wokół ogniska są rozstawione, można już ten teren wynajmować. Słońce coraz częściej wychodzi, tak więc serdecznie zapraszamy do Parku Dzieje – podsumowuje Maciej Gramacki.